• Wiktor Hałabiś

Wymalujmy myśli

Aktualizacja: 8 lis 2019

Nijakość, bezguście. Przywykłem.
Degradacja, syf, brud. Nie chce, przywyknąć.

Spacerujesz albo po prostu zasuwasz chodnikiem.

Widzisz walające się śmieci?

Nie, nie namawiam żebyś je zbierał.

Nie zarzucam Ci że to Ty nie trafiłeś do kosza.

Wolę myśleć że to niesforny wiatr, porywa do tańca piękne długie włosy razem z porwanymi siatkami po psich kupach.

Nie dopuszczam myśli że to śmiecenie to może być Nasza domena. Gdy byłem w Szwecji, mieli wszystko w koszu, oprócz, gum do żucia. Dywan gum pokrywał chodniki. Chyba wolę rozsypane pety od lepkich deptaków. Syfi się wszędzie, to nie nasza domena.


Równie dziwny zbiór przemyśleń towarzyszy mi gdy mijam jakieś szkaradztwo, okropny budynek czy inny obiekt typu bleee.


Dziś po środku dość zadbanego parku, uderzyło mnie to paskudztwo.

Relikt niegdysiejszej myśli architektonicznej.

Jako esteta zauważam co najbardziej razi w przestrzeni, która mnie otacza.

A to daje po oczach nawet przez zamknięte powieki.

Najgorsze że z racji wykonywanego zawodu, wiem jak proste jest tchnąć życie w to zdegradowane coś, która oddziaływuje na otoczenia, sprawiając że wszystko wokół jest dwa razy brzydsze.

Wystarczy odpicować najbrzydsze kaczątko i całość będzie lśnić.


Bez namysłu, siadam do komputera.

Wybaczcie klienci drodzy, znów. Nie to że ważniejsze sprawy od Was. Nie chcę czuć bezsilności, tylko moc sprawczą. By jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki sprawiać by Nibylandia, kraina miliona pomysłów, przeniosła się z mojej głowy, by uwolniła mnie od ciężaru samotnego patrzenia przez różowe okulary. Tu jest pięknie ale tego może nie być widać.

To może teraz…

tak na to patrzę i wiem że bardziej Ci się podoba!


Wiktor (16.05.2018)

0 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj