• Wiktor Hałabiś

Warszawski koszyczek

Aktualizacja: 8 lis 2019

Natchniony meczem Polska-Litwa, poprzedzającego wyjazd na mundial, opisałem kolejny obiekt sportowy.

„Nudzisz stary….”

Jak zwykle mam do opowiedzenia anegdotkę związaną z moim życiem i otaczającym je architekturą.

STADION NARODOWY

Obiekt zdążył się opatrzyć, zszarzeć i zaskarbić miłość kibiców. Lecz nim powstał był tu Stadion Dziesięciolecia. Odwiedzałem go regularnie z rodzicami, z kolegami, sam. Pierwszy biznes tu zrobiłem i do dziś ma CDeki i koszulkę nike, kupione na koronie.

Dziś jeżdżę na desce wokół nowego stadionu i wspominam jak kręciłem się po jego alejkach. Odszukuje miejsca gdzie mogły znajdować się ulubione stoiska. 🙂

Nie znosiłem, wspinaczki główną alejką. Gdy narzekałem na jej stromiznę, słyszałem obietnice że wracając, będę mógł kupić sobie obwarzanki u jej podnóża. Zawsze działało!


Nie żałuje że zrównano z ziemią tamten stadion, nowy mi się podoba. Nowa energia jako go otacza bardziej pasuje do mojej Warszawy.

Od początku, koszyczek wiklinowy przypadł mi do gustu.

Widziałem tylko jeden problem, którego nie rozwiązano.

Mycie koszyczka.


Gdy oddano go do użytku musiałem mu się przyjrzeć z bliska.

Okazja nadarzyła się podczas meczu futbolu amerykańskiego Europa-USA.

Odurzony widowiskiem, zapisałem się do klubu Warsaw Eagles.

Trenowałem z nimi dwa lata, w koszulce kupionej na koronie dawnego stadionu, marząc że zdobędę szanse na własną koszulkę reprezentacji kraju, w której wybiegnę z tunelu PGE Narodowy na murawę. Niestety, kontuzje w tym sporcie bywają zbyt dokuczliwe dla zawodowców, a my byliśmy amatorami.


To był wspaniały okres w moim życiu, zawdzięczam to drużynie i trenerowi Phillip Dillon!


Wiktor (19.06.2018r)

#futbolamerykanski #pgenarodowy #stadionnarodowy #warszawa

0 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj