• Wiktor Hałabiś

Przez te bulwary nie chce…

Aktualizacja: 8 lis 2019

…się spać

Fejsbuczek przypomniał mi że prace projektowe nad kolejnymi fragmentami bulwarów trwają.

Całe szczęście że to oddalona ode mnie, od centrum, część. Patrzenie na aktualnie przebudowywaną jest dostatecznie, hym, fascynujące.

Podążając Świętokrzyskim/ą, aby dostać się na nowy bulwar, musisz zderzyć się z budowa najnowszego, bolesne spotkanie. Każda budowa boryka się z brakiem wykwalifikowanych pracowników, ale to jest żenada. Opóźnienia będą, więc ten obrazek szybko nie przeminie.

Fragment nowego bulwaru przy koperniku nawet lubię, widać że żyje. Jest tam przestrzeń, niestety zacieśniająca się, by w końcu przytłoczyć kiosko-barkami.

Gdy już się przedrę do mojego ulubionego fragmentu mogłbym umrzeć.

Dosłownie.

Obrazek jak z filmu, jest wieczór, wzrok przedziera się przez gęstą mgłę, skupioną pod starym mostem i widzimy szeroki bulwar sięgający samej wody, bruk lśni w świetle latarni, absolutna cisza

…plum

Gdy zapada zmrok uruchamia się wyobraźnia.

Czuje Paryż, ten bez turystów, opuszczony brzeg Sekwany.

Ktoś się postarał.


Chciałbym w tym miejscu uruchomić wystawę street art.

Ta przygnębiająca sceneria, która maluje się w mojej głowie kontrastująca z nieokiełznaną energią! Pobudzają mnie takie miejsca, kreatywność eksploduje, to to miasto, ludzie, kocham Warszawę!


Wiktor (14 maj 2018)

#Architektura #bulwar #warszawa

0 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj