• Wiktor Hałabiś

Konkursy wKoło

Aktualizacja: 9 lis 2019

Kręcę się w Koło rozmyślając wkoło, gdyż Koło ogłosiło coroczny konkurs.

Od dłuższego czasu nie brałem udziału w żadnym konkursie architektonicznym, a że ten to najciekawszy z dorocznych, to chyba się skuszę.

Dwa lata temu jeszcze wystartowałem w kilku konkursach, w jednym nawet zostałem wyróżniony, pozostałe przeszły bez echa.

Niezbyt to budujące, gdy Twoje wysiłki nie zostaną docenione.

Tu należy przystanąć i zastanowić się dlaczego.

Do dzieła!


Kiepski projekt? Niema takich!!! Zapamiętaj.


Słaba prezentacja? Cóż, zawsze można zrobić ją lepiej. Nie idąc na łatwiznę, utrzymuj ascetyczną formę, w ten sposób nie przesłonisz idei.


Nie zrozumienie tematu? Tu zwykle jest problem! Najważniejsze w konkursach to spełnienie wymagań i nie wychodzenie poza ramy. Choć dla nadgorliwych zwykle przewidziano nagrodę specjalną, tudzież wyróżnienie, to bezpieczniej trzymać się tematu.


Prace konkursowe w pierwszej kolejności są punktowane za spełnienie kryteriów.

Należy spełnić wszystkie. Bardzo wyraźnie! W ten sposób nie odbieramy sobie szansy na wygraną, na przyjrzenie się pracy konkursowej.


Potem to już loteria. Trzeba trafić w „gusta” Jury.


Proste! Prawda?!


Kiedyś zrobiłem fajny konkurs, ale tak mocno skupiłem się na otoczeniu obiektu, że sam obiekt spadł na drugi plan.

Wygrał bardzo podobny koncept, ale przedstawiony zupełnie sote.

Wściekłem się!

Kolejny rok to tylko zgłoszenia do konkursu Muratora na najciekawsze realizacje.

Z małym sukcesem.

To co, sprawdzimy jakie wyzwanie w tym roku ma dla Nas Jury?


#Architektura #Olsztyn #Geberit #nieolewamymiasta #łazienka #konkurskoło

0 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj