• Wiktor Hałabiś

Ciacho & kawiarnia

Aktualizacja: 8 lis 2019

A: patrz… ciacho

S: gdzie?

A: tam siedzi

S: ale dupa

A: pewnie IT

S: bo siedzi w parku w środku dnia?

A: a kto?

S: nie wiem, magazynier po nocce, na pewno przystojny

A: no

Technologia w służbie człowiekowi pozwala pracować, projektować właściwie wszędzie.

O ile potrafi się skupić człowieka gdziekolwiek go poniesie.


Siadam sobie w różnych miejscach, zazwyczaj gdy muszę zrobić mozolną, nudną robotę. Czekam na impuls żeby się zerwać i zrobić coś, cokolwiek innego. Dziś zaszalałem jak nigdy. Zapomnij o Twoim wypadzie na wake’a, nie przebijesz mnie. Sprawdziłem co tam tidal mi przygotował.

Editors Violance!

Rozsiadam się w Organicu i sięgam po słuchawki, muzyka już gra, zakładam i od razu krew wrze, ciary, podniecenie, wzrok zaczyna popuszczać, coś się rozmazuje w koncie…

Sympatyczna Pani mach żebym zdjął słuchawki i podaje olej silnikowy. Zgłupiałem, mózg podaje rozwiązanie “masz spróbować”. Oniemiały ściągam słuchawki i sięgam po buteleczkę. Odzyskuje cząstkową świadomość i zaczynam z uśmiechem odkręcać. “Że niby mam skosztować” pytam. Kobieta oniemiała na spółkę ze mną. Korek ani drgnie, zmieniam chwyt, opieram o stół, uśmiech opuszcza moją twarz. Nerwowo rozglądam się w poszukiwaniu pomocy. Kobieta rzuca “Ostrożnie, pobrudzi się Pan…o dziękuje”. Skończyliśmy. Dziś już nic więcej nie zrobię.

Ostrożnie z tym towarem, daje ostry odlot.


Wiktor (15.05.2018)

#cofee #cookies #lato #warszawa

0 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj