• Wiktor Hałabiś

(nie)bezpieczne balustrady

Niech Pan nie projektuje mi takich okien w domu - poprosiła klientka wskazując na okno w kuchni.

Okno jak okno pomyślałem.

Choć akurat to prezentuje się wyjątkowo dobrze.

Widoczne na elewacji okna są wyższe niż odstęp do następnego okna na kolejnej kondygnacji, co daje zgrabny podział elewacji.

Dodatkowo w mieszkaniu mamy praktyczny niski parapecik, na którym można usiąść i wypić kawę.

Tylko że dzieci uwielbiają się na niego wspinać, więc nie zostawiajmy otwartych okien.

I tego właśnie obawia się klientka.Problem tych okien jak zwykle leży w przepisach.Warunki techniczne wymuszają stosowanie balustrad o wysokości 1,1 m.Wymiar mierzony jest od podłogi w mieszkaniu bez uwzględnienia ewentualnego parapetu.Zwykłe okna maja parapet na wysokości 95-105cm i problem nie występuje, a balustrada jest zbędna. Przy oknach balkonowych, balustrada spełnia swoje zadanie idealnie.Niestety przy modnych oknach z niskim parapetem, musimy wykonać balustradę, lub nieotwieralne okno tak aby wysokość 1,1m od podłogi była spełniona. Lecz gdy staniemy na parapecie, nasza balustrada ma wysokość około 0,5m.

Tabliczka z napisem "ostrożnie, nie wypadnij" nie rozwiąże problemu opisanego wyżej, czy bezpieczeństwa na balkonach, gdzie niejednokrotnie balustrady mają formę poziomo przymocowanych prętów, tworzących drabinkę. Uczulam, bądźmy ostrożni.

BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj