• Wiktor Hałabiś

Architektura to świetny kierunek, studiów.

Aktualizacja: 9 lis 2019

Obierając sobie kierunek studiów Architektura, widzimy się w dużej, najlepiej międzynarodowej pracowni w stolicy świata.

Gdzie wypada nosić się schludnie...

Śmiać z żartów kolegów..

Nie wychodzić z pracy przed szefem.

Dlatego z czasem, chronicznie zmęczony, co rano ubieramy się w byle co, byleby czarne i przyklejamy uśmiech na twarz.


Tymczasem wykonując najpiękniejszy wolny zawód, niema potrzeby ograniczać się do projektowania w tłoczonej pracowni.

To właśnie jest w nim piękne, można być prawdziwie wolnym.

Popadając w skrajność, mogę żyć na Bali i zarabiać na życie, projektując jedynie na konkursy, z nieocenzurowaną wizją świata.


Żądni spektakularnych realizacji

mogą jak serialowy Ted Mosby (architekt z serialu „how i met yout mother”), w zaciszu własnego M, czekać na wyróżnienie, niestrudzenie poszukiwać swojej drogi, czy trwać w zawieszeniu.

Przykładem „jak„ jest Bjarke Ingels (architekt, założyciel BIG Architects) szukał do skutku przepustki do wielkiej architektury i bezczelnie się do niej wdarł.

Na naszym rodzimym podwórku historia Roberta Koniecznego, pokazuje ile determinacji wymaga sukces bez porzucania własnych idei.

Oczywiście mój sukces, to dowód że obranie jednego niezmiennego kierunku działania jest gwarancją powodzenia. Nawet jeśli przez 15 lat wątpisz czy dobrze robisz.


Konkluzja!

Architektura jest najpiękniejsza na studiach.

Rzeczywistość nie jest tak różowa ale dostatecznie piękna by kochać to co się robi.

4 wyświetlenia
BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj