• Wiktor Hałabiś

Bałagan administracyjny

Bałagan administracyjny, mówiąc oględnie.

Istnieją różne normy dotyczącego tego samego zagadnienia.

Dodajmy do tego pewną dowolność w ich doborze i interpretacji, i ból głowy gotowy.

Często o wiele dotkliwsze. nieporozumienia z Inwestorem.


Przykładowo

Podejmuje się inwestycji, z której rozliczany jestem za efekt.

Inwestor na wstępie określa że tylko efekt w postaci pozwolenia na budowę jest wyznacznikiem, wykonanej pracy.

Wiedząc jak różnorodne jest podejście urzędu, do powtarzalnych mimo wszystko czynności, nie jest możliwe zagwarantowanie efektu w postaci pozytywnej decyzji pozwolenia na budowę.

Brnie się w takie inwestycje z różnych względów.

By następnie bronić projektu przed urzędem, przyjmując na klatę najróżniejsze, często absurdalne interpretacje owych norm i przepisów.

Zwykle rezygnuje się z obrony swoich racji aby uzyskać obiecany efekt.


Meritum

Niedawno miał miejsce spór o poprawność moich filmików na YouTube, z przykładami obliczeń wskaźników powierzchniowych.

Tymczasem przedstawiony sposób interpretacji norm dotyczących zasad obliczania powierzchni, jest wypadową wielu trudnych negocjacji z potencjalnie bardziej doświadczonymi weryfikatorem za jakich uważam urzędników.

Nie sposób zgodzić się z anonimowym oskarżycielem/komentatorem na YouTube, którego dokonań i fachowości nie sposób zweryfikować.

Ten post jest moim oficjalnym stanowiskiem we wszelkich sprawach spornych.

Za moimi publikacjami stoją doświadczenia, wiedza i ....ja - autor, specjalista, inżynier.

BĄDŹMY W KONTAKCIE
  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • Biały YouTube Ikona
  • Biały Pinterest Ikona
Subskrybuj